Zmiany w przepisach dla branży beauty – drakońskie kary za reklamę zabiegów

Od 1 stycznia branżę beauty czeka prawdziwa rewolucja. W życie wejdą przepisy, które zakazują reklamowania zabiegów i produktów medycyny estetycznej. Dotkną one, zarówno salony kosmetyczne, jak i influencerów. Co dokładnie ulega zmianie i jakie kary czekają za niedostosowanie się do nowych regulacji?

Nowelizacja ustawy o wyrobach medycznych

Z nadejściem 2023 r. wchodzą w życie nowe regulacje dotyczące reklamy niektórych produktów i zabiegów medycyny estetycznej. Zmiany w przepisach mocno odczują nie tylko salony kosmetyczne, ale również influencerzy specjalizujących się w branży kosmetycznej i lifestyle. Będzie to niemała rewolucja, ponieważ nowelizacja jasno mówi o zakazie reklamy wielu popularnych zabiegów i produktów, takich, jak:

  • kwas hialuronowy,
  • wszelkiego rodzaju implantów,
  • zabiegów opartych na pracy z laserem,
  • urządzeń wykorzystujących ultradźwięki, fale radiowe, HIFU,
  • innych specjalistycznych sprzętów,

Jak mówi punkt jednego z przepisów reklama wyrobu kierowana do publicznej wiadomości nie może dotyczyć wyrobów przeznaczonych do używania przez użytkowników innych niż laicy. Oznacza to, że reklamować można te zabiegi czy produkty, które są dostępne dla wszystkich, i z których mogą korzystać laicy, np. na domowy użytek. Taka forma reklamy jest jak najbardziej dozwolona, a nawet uregulowana w przepisach. Powinna ona w takim wypadku zawierać nazwę lub nazwę handlową takiego produktu oraz opisane jego zastosowanie.

Drakońskie kary za złamanie przepisów

Z wejściem w życie zmian w ustawie o wyrobach medycznych, pojawia się wiele pytań. Szczególnie dotyczących tego, gdzie jest granica między informacją a reklamą, tj. czy post na Facebooku czy naklejka na witrynie to reklama czy informacja? Które wyroby faktycznie można reklamować, a których nie? A przede wszystkim, czy za laika można uznać tylko klienta salonu kosmetycznego, czy ta definicja jest znacznie szersza?

Podobnych pytań jest znacznie więcej. I chociaż wydają się one błahe, to za złamanie przepisów ustawy grożą kary w wysokości do 2 milionów złotych, więc dobrze by było wiedzieć, jaką formę dokładnie mają mieć reklamy wg. nowych przepisów i upewnić się, z których wyrobów medycznych można w ogóle legalnie korzystać w gabinetach kosmetycznych, kosmetologicznych, czy podologicznych? Zwłaszcza, że ograniczenia dotyczące reklamy mają być kontrolowane m.in. przez Inspektora Sanitarnego. Wobec takich komplikacji i braku rozgraniczenia dot. reklamy wyrobów i zabiegów kosmetycznych oraz ich wykorzystywania w salonach o kłopot nietrudno. Z pewnością konsultacja prawna będzie w takim wypadku nieoceniona. Zapowiada się, że wraz z nadejściem nowych przepisów radcy prawni będą mieli co robić, wspierając właścicieli salonów kosmetycznych czy influencerów z branży kosmetycznej w usystematyzowaniu ich działań reklamowych i poprowadzeniu po meandrach nowych przepisów.

Pół roku na dostosowanie reklam do nowych przepisów

Pomimo iż w branży beauty zatrzęsła się ziemia, jest czas, aby wszystkie dotychczasowe i nowe działania dostosować do nowych wymogów określonych w ustawie. Jak mówią przepisy cały sektor beauty ma na to czas do 30 czerwca 2023r. Jest jednak warunek. Można to zrobić, jedynie wtedy, jeśli kampania reklamowa rozpoczęła się przed 1 stycznia 2023 r., po tym czasie będzie już uznana jako złamanie przepisów i podlegała karze – jeśli oczywiście salon kosmetyczny lub influencer zostanie na tym przyłapany podczas kontroli.

Przypominamy, że za naruszenie przepisów dot. reklamy medycyny estetycznej grozi kara w wysokości nawet 2 milionów złotych. Warto też przypomnieć, że obecne ograniczenia nie są do końca niczym nowym, ponieważ wcześniej regulowała je ustawa o działalności leczniczej. Jednak, jak podkreślają sami eksperci organy nadzorcze rzadko wszczynały jakiekolwiek postępowanie za jej złamanie czy nakładały kary. Teraz jednak ma się to zmienić.

Wiemy, jak reklamować się zgodne z ustawą

Chociaż właściciele salonów kosmetycznych czy influencerzy łapią się za głowę czytając o rewolucji w ustawie dot. wyrobów medycznych są alternatywne działania, będące, jak najbardziej zgodne z prawem i umożliwiające reklamę salonów kosmetycznych. Oto nasze propozycje, jak wspierać działania reklamowe dla branży beauty w 2023.

Postaw na dobre SEO

Jedną z nich niezaprzeczalnie jest SEO, które niesie ze sobą ogromny potencjał. Jest to świetne rozwiązanie w chwili, kiedy praktycznie każda inna forma promocji jest zakazana.

Ta praktyka wymaga kilku działań i czasu, ale jest ratunkiem wobec braku możliwości szerokiego reklamowania się w mediach tradycyjnych i w internecie. Oto korzyści niesie ze sobą dobrze przeprowadzona strategia SEO (również pod kątem treści) dla branży beauty:

  • zwiększy ruch na stronie – rezultaty można zauważyć już po kilku tygodniach,
  • większa ilość zainteresowanych klientów,
  • dostosowane frazy kluczowe, działające na ilość wyszukań,
  • merytoryczne treści na stronie, które pozwolą na kreowanie roli eksperta i dostarczą istotnej wiedzy w pigułce (artykuły),
  • optymalizacja pod kątem SEO to niższy koszt niż płatne reklamy w Google ADS, tj. po wpisaniu konkretnej frazy klienci zobaczą stronę bez nałożenia na nas żadnych opłat przez Google

Wartościowy content to podstawa

Ale to nie wszystko. Mimo rygorystycznych przepisów nadal jest szansa, aby dotrzeć do klientów w inny sposób niż za pośrednictwem tradycyjnej reklamy.. Jeśli prowadzisz profile w mediach społecznościowych nie są one skazane na porażkę z powodu braku reklam. Nadal możesz wykorzystać ich potencjał, budując wspomnianą już rolę eksperta, dostarczając tego co wartościowe – merytorycznych, informujących i rozwiązujących dane problemy treści. To z pewnością wpłynie pozytywnie na odbiór naszej marki przez klientów.

Wizytówka Google

Wizytówka Google to kolejne narzędzie, które można wykorzystać do promocji swojej działalności. Jest jednak jeden mankament, aby spełniała swoją rolę, potrzeba dobrze przygotowanej strony internetowej. Taka wizytówka posłuży do zwiększania zasięgów, a dodatkowo wygeneruje ruch oraz znacznie zwiększy wiarygodność firmy. Uzupełnić można ją o takie informacje, jak: lokalizacja czy godziny pracy. Mała rzecz, a daje widoczne rezultaty w biznesie.

Nieoceniony e-mail marketing

Pomimo iż newslettery również obejmują przepisy o zakazie reklamy, to podobnie, jak media społecznościowe świetne narzędzie do tworzenia wizerunku eksperta i dzielenia się z klientami merytorycznymi treściami, które będą odpowiedzią na nurtujące ich tematy czy problemy. Będzie dodatkowo dobrym uzupełnieniem działań w social mediach i na stronie. Dlatego warto wziąć pod uwagę przygotowanie strategii pod e-mail marketing. Gwarantujemy, że z czasem pozwoli to na osiągnięcie zaskakujących efektów.

Prowadzisz działalność w branży beauty i chcesz uporządkować swoje kampanie reklamowe pod nowe przepisy? Potrzebujesz merytorycznych treści i optymalizacji SEO? Skontaktuj się z nami.